Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moje Kochane Kłopoty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moje Kochane Kłopoty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

I Mój Diego

Wróciłam do pisania o Vondy. Dużo osób pewnie się nie ucieszy, bo może im to kolidować z opowiadaniami o SM, ale "Moje Kochane Kłopoty" będą publikowane raz w miesiącu :) Zresztą, wypisać się muszę ;)
*A i jeszcze małe przypomnienie, jak ktoś to będzie czytał, to Aly ma problem z wymawianiem "r".

czwartek, 21 lutego 2013

Bohaterowie

Cassidy i Diego Montalvo

Prolog

Czyli druga seria MNS :)


Blondwłosa dziewczyna szła wyboistą uliczką miasteczka Las Cruces. Jej długie włosy rozwiewał wiatr, który niestety nie przynosił ukojenia przy tak wysokiej temperaturze. Tego roku lato było wyjątkowo uciążliwe i nawet miejscowe pijaczyny nie przesiadywały pod sklepem, tylko zniknęły w jego wnętrzu. Ku szczęściu piękności, która wytrwale ciągnęła za sobą walizkę w kolorze pudrowego różu, bo jej wygląd dodatkowo podgrzewał męską krew. Biały topik wiązany na szyi cienkimi sznureczkami więcej odsłaniał, niż zasłaniał. Plisowana, dżinsowa spódniczka ledwo zakrywała pośladki, a obcasy najmodniejszych w sezonie szpilek ocierały się ostre kamienie.