Może i późno, ale przez moje zniknięcie jakoś nie miałam okazji, więc nadrabiam. Kiedyś moja znajoma, która czytała tego bloga zadała mi pytanie, czemu tak jak w przypadku GN nie zrobiłam dla BZP opisu bohaterów. Myślę, że miała wtedy rację. Nawet jak teraz ktoś tu trafi, to być może będzie mu łatwiej ;)